BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)
Autor Wiadomość
michalina36 


Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 01 Lis 2013
Posty: 296
Skąd: Bukowina
Wysłany: 2017-11-30, 13:35   dieta MANK

:kwiatek: Jestem ciekawa waszych opinii o diecie MANK. Oferta jest dostępna w internecie, jest to mieszanka mięsa, podrobów, kości z dodatkiem oleju z łososia. Producent posługuje się swoim kalkulatorem do wyliczania właściwych proporcji.Co sądzicie? :kwiatek:
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 703
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2017-11-30, 16:31   

Jeżeli producent nie podaje w opisie produktu dokładnego składu, a jedynie "Wołowina: mięso i podroby 74%, Kurczak: kości drobno mielone 24%, olej z łososia 2%" to nie zyskuje mojego zaufania. Trochę mnie kusiło (dla psa, bo dla kotów na pewno nie), jak poczytałam hasła reklamowe, ale gdy zajrzałam głębiej, odpuściłam. Ile jest tej wołowiny w postaci mięśni, a ile podrobów? Nie znalazłam informacji. Kości 24% to wg. mnie też zdecydowanie za dużo, bo domyślam się, że są to same, czyste kości, a nie w rozumieniu BARFowca kości mięsne.

Przykre jest to, że jak już weterynarze dadzą się jakiemuś producentowi podkupić, że karmienie mięsem jest ok, to wypisują herezje o braku konieczności suplementacji: http://karmamank.pl/opini...yjny-bolilapka/
i jeszcze w takim kontekście: "Jest ona wysoce przyswajalna, a u najbardziej wymagających pacjentów spełnia swoje zadanie bez uzupełniania diety o suplementy, co niestety często jest niezbędne przy karmach suchych".
Smuteczek.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
 
 
apple 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lip 2013
Posty: 400
Skąd: warszawa
Wysłany: 2017-11-30, 19:33   

Mank nie podaje szczegółów składu karmy którą proponuje, nie wiadomo, ile jest tam fosforu, wapnia itd.
Choćby tauryny jest zapewne tyle, ile w surowcach, z których karma powstaje, bo informacji o suplementacji czymkolwiek więcej ponad omega 3 brak, więc jest jej dużo za mało.
Ot, producent sprytnie wykorzystuje "modne" hasło barf proponując coś, co nie jest odpowiednio zbilansowane (piszę o kotach, na diecie psów się nie znam) i składa się z niewiadomo jakich części tuszy zwierząt.
A skoro nie podaje szczegółowych danych, zapewne nie ma się czym chwalić.
Spojrzałam na przykładową karmę dla kota - "mank dla kotów z indykiem".
Skład:
indyk mięso z chrząstką 74%
podroby 24%
olej z łososia 2%
Ile mięsa z mięśnia jest w tych 74% nie wiadomo.
Przypomina mi się od razu chrząstka indycza sprzedawana w pobliskim sklepie, w detalicznej cenie 3,5 zł/kg.
Trochę mięsa można z tej chrząstki wykroić...
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 502
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-21, 17:01   

Barfiaki mają teraz chude: Kangur - Australia, Łoś - Estonia, Lama - Chile, Bawół - Włochy, może będzie opcją?
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 703
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-21, 17:35   

małga, widziałam właśnie. Ale boję się, że zbankrutuję... no i jak to bilansować w ogóle?

Zastanawiałam się nawet nad kupnem Easy BARF, na jakiś czas - żeby wykluczyć ewentualność, że to któryś z suplementów nie jest tolerowany. Poza tym, do tego nieszczęsnego królika dodaję hemo wołową. Omek ma anemię, zależy mi na podbiciu żelaza, ale mam dostęp tylko do krwi wołu i wieprza... A oba niepewne. Takie mniejsze zło...
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1405
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:03   

U Barfiaków teraz też jest krew barania i kozy. Tylko jak to zbilansować...
Tak się zaczęłam zastanawiać teraz, bo moje koty uwielbiały królika i od jakiegoś czasu nagle przestały. Tylko ja kupuję zazwyczaj marketowego i myślałam, że może przez to, że może był jakiś nie za bardzo świeży. W każdym razie omijały szerokim łukiem mieszankę z królikiem. Tyle, ze te moje to wiadomo, sprawne inaczej ;-)
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 703
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-21, 18:21   

Saga, tym razem to może wcale nie jest "inna sprawność" Twoich kotów, a raczej mainstream ;)
Smutek w związku z królikiem.

Może więc baran do diety eliminacyjnej? Krew barania u barfiaków i ośrodek też do kupienia. Bo te egzotyki, to tylko chude mięsiwa, trzeba będzie dołożyć tłuszczu i podrobów innego zwierza. To samo z kozą, trochę chude to mięso będzie.

Tylko, że ja mam wyłącznie ten weekend wolny a potem przez dwa tygodnie ani dnia, na zrobienie BARFa. Szlag. Jak szybko Barfiaki realizują zamówienia?
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1405
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:24   

Koza wcale nie jest chuda, kupowałam, tłuszczyku ma. Baran jest chudy z tego co widziałam, ale nie zwróciłam uwagi, czy nie mają też wersji tłustawej.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 703
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-11-21, 18:29   

Tę kozę w kawałkach brałaś? Bo nawet chętniej koźlinę bym wzięła. Tylko nie umiem po tym fejsbukowym ich profilu się poruszać. Trzeba należeć go grupy, żeby złożyć zamówienie?


eh, pozamiatane. Zamówienia wysyłają od poniedziałku do czwartku do 09:00 rano.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1405
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:31   

Nie trzeba, oni cenniki wywieszają normalnie na profilu i link do zamówienia też tam jest. Zaraz poszukam zdjęcia tej kozy i wrzucę. Brałam Koza w kawałkach 1-3cm, baton waga 0,45-0,55 kg
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Saga 


Barfuje od: 07.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Sie 2016
Posty: 1405
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-21, 18:47   

Proszę, tak wyglądała koza jak kupowałam w sierpniu: https://www.dropbox.com/s...o/koza.jpg?dl=0 Ona jest bez kości. Widziałam, ze jagnięcinę mają, ale niestety mielona w całości, z kością.
_________________
"Odkrywca rynsztoków, rynien, gzymsów, dachów,
Bywalec pałaców, sypialnianych puchów,
Sam sobie sekretem, pychą i postrachem,
Nikomu nie winien łaski ni posłuchu"
/Jacek Kaczmarski
 
 
Sylwia_ 

Dołączyła: 07 Sie 2018
Posty: 1
Skąd: Konin-Gosławice
Wysłany: 2018-11-22, 19:44   

Ja u Barfiaków kupowałam baraninę mieloną i ona była bardzo tłusta. Powiedziałabym nawet, ze więcej w niej było tłuszczu niż mięsa, ale to dobrze, bo musiałam jakoś zbilansować chude mięsa - moja kotka ma alergię i to, co może jest, ma niewiele tłuszczu.
 
 
Lutka 

Barfuje od: tygodnia
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 26 Lut 2019
Posty: 5
Wysłany: 2019-03-08, 04:57   Chciałam zapytać odnośnie "gotowego barf

Przez pierwszy okres stosowałamu mojego kocurka krojone mięsko wołowe z dodtkiem FC. Taką mieszankęmały chętnie pochłaniał. W pewnym momencie jednak przyszło mi do głowy ,żeby trochę mu urozmaicić - zakupiłam gotowy barf - Felifini complete nuggats i Felifini Pure - tuńczyk. Mój kotek odkąd dostał te produkty zupełnie nie chce jeść mojej wołowinki.Początkowo myślałam ,że to dlatego ,że wymieszałam mięsko z olejem z łososia i żółtkiem, ale okazało się ,że samą wołowinką też gardzi. Co się stało ? To prawda ,że zawsze lubiał rybki, ale żeby tak tylko? Poradźcie co robić ? Gaje mu rano Fellifini nuggats , w południr Fellifini Pure tuńczk , a wieczorem wołowinkę ,którą gardzi.... :banghead:
_________________
Lutka
 
 
Lutka 

Barfuje od: tygodnia
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 26 Lut 2019
Posty: 5
Wysłany: 2019-03-12, 07:26   Felifini Pure kurczak głęboko mrożony.

Czy to bazy jaką stanowi w/w produkt należy jeszcze dokładać suplementy? Np Felini Complete?Bardzo proszę o odpowiedź . Producent zapewnia ,że są naturalne proteiny i witaminy . Ale czy to wystarczy?Czy należy dołożyć suplementy? Bradzoproszę o odpowiedź
_________________
Lutka
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4790
Wysłany: 2019-03-15, 13:42   

Lutka, Felifine Pure (wszystkie rodzaje) to samo czyste mięso bez dodatków, takie jakbyś kupiła w sklepie spożywczym. Konieczne jest zbilansowanie tego suplementami według Kalkulatora.
Felifine Complete Nuggets to w jakiś sposób zbilansowany przez producenta pokarm (są dodane różne suplementy lecz nie jesteśmy w stanie ocenić czy czegoś brakuje lub czy nie jest za dużo - musiałabyś otrzymać od producenta pełną analizę składników odżywczych). Jedyne, co widać to, że na pewno nie ma tam tauryny, którą powinnaś dodawać dodatkowo. Poza tym te Nuggetsy wyglądają na bardzo tłuste, domowy kot (niewychodzący) nie powinien dostawać aż tak tłustego pokarmu.
Ogólnie - karmienie tymi "gotowcami" (w cudzysłowiu, bo nie jestem przekonana o tym, że jest to kompletna karma) odbywa się na twoje własne ryzyko (nie wiesz dokładnie co tam jest i nie potrafisz zadbać o to, by pokarm był na pewno pełnowartościowy), bo za potencjalne szkody na zdrowiu kota producent na pewno nie odpowie. Znając troszkę rynek tych barfopodobnych produktów śmiem twierdzić, że gotowe karmy komercyjne są dla zwierząt na pewno lepiej zbilansowane niż ten niby-BARF (różnych producentów), który bazuje zwykle na pójściu "na żywioł" i na opracowaniach mówiących, że psom i kotom wystarczy rzucić jakiś kawałek mięsa z kością plus trochę warzyw i to wystarczy. Niestety wszyscy tu obecni wiedzą, że to nieprawda.
Pomijam w tym momencie jedyną niewątpliwą przewagę "gotowców" barfowych nad karmami jaką jest surowość mięsa. Ale to jest sprawa oczywista, natomiast pytanie było o bilansowanie i suplementowanie tych pokarmów.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne