BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Profilaktyka

Czy robisz swoim zwierzakom badania profilaktyczne?
Tak.
25%
 25%  [ 47 ]
Nie.
4%
 4%  [ 9 ]
Raz w roku.
27%
 27%  [ 51 ]
Raz na dwa lata.
2%
 2%  [ 4 ]
Rzadziej, jak sobie przypomnę.
0%
 0%  [ 1 ]
Tylko badania - krew, mocz.
5%
 5%  [ 10 ]
Wszystko - komplet badań, szczepień, odrobaczanie.
19%
 19%  [ 36 ]
Szczepię i odrobaczam regularnie, ale nie robię badań krwi.
9%
 9%  [ 18 ]
Tylko odrobaczam.
3%
 3%  [ 6 ]
Tylko szczepię.
2%
 2%  [ 4 ]
Głosowań: 98
Wszystkich Głosów: 186

Autor Wiadomość
palecwoko 

Dołączył: 26 Paź 2015
Posty: 13
Wysłany: 2016-02-06, 11:22   

Czy po 2 miesiącach BARFU można już robić badania profilaktyczne, żeby zobaczyć czy wszystko jest zbilansowane czy jeszcze poczekać żeby wyniki były bardziej wiarygodne ? Piesek ma 6 miesięcy.
 
 
Anitsa 

Dołączyła: 24 Sie 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-09-03, 10:04   badania na dobry początek

Proszę o wsparcie, wiadomo, w Internetach różne rzeczy do jednego tematu można wyczytać :-)
mianowicie jesteśmy na etapie przestawiania kota na barfowe jedzonko (póki co je mięsne puszki, surowe 3x na tydzień). Przed tworzeniem gotowych mieszanek będziemy robić podstawowe badania.
I właśnie moje pytanie w tym temacie - morfologia, biochemia i jonogram rozszerzony to podstawa, ludzie wspominają jeszcze o TIBC lub ferrytynie, czy to już wszystko?
Pytanie nr dwa, ponieważ wszystkich badań nie wykonują gabinety tylko wysyłają do laboratorium, pani dopytuje co konkretnie ma być w tym jonogramie rozszerzonym, jakie parametry...wapń, fosfor,sód, potas- co tam jest jeszcze niezbędne?? :niewiem:
W sumie trzecie pytanie czy biochemia też rozszerzona ? W jej skład wchodzi glukoza, kreatynina, mocznik, gpt, alt, got, amelaza, bilirubina i białko całkowite. Czy wszystkie te parametry są potrzebne? A jeśli podstawa to co w niej ma być...chcę być w miarę świadoma tego wszystkiego, a nie że pójdę do weta, a on będzie chciał mnie "ogolić do zera" :hair:
 
 
Agnieszka 

Barfuje od: 1997
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 15 Paź 2011
Posty: 21
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-09-12, 16:12   

Biochemię zawsze robiłam i robię kotom taką, która zawiera wszystkie parametry wymienione przez ciebie. Ostatnio robiłam ją w piatek, bo w poniedziałek Matylda miała czyszczenie zębów z kamienia (gdyby nie barf, pewnie byłaby już bezzębna, a tak to mimo skłonności rasowych jakoś sie trzymamy: to drugie czyszczenie zębów w jej życiu, ma osiem lat).
Wracając do biochemii, te parametry, które wymieniłaś wchodzą, zdaniem mojego nowego weta, w pakiet podstawowy, tyle że, cytuję: "te pakiety podstawowe są obecnie bardzo szerokie"koniec cytatu :-D
Co do jonogramu rozszerzonego się nie wypowiem, może ktoś mądrzejszy tu zaglądnie,, ale wapń, fosfor, potas, sód - to ważne parametry, i warto wiedzieć, czy ich proporcje są ok.
Dodam na zakończenie, że barfujące koty generalnie mają te wyniki naprawdę w porządku. Patrz mój najstarszy z dotychczasowych kotów - Izydor umarł we śnie w wieku 19 lat i poza demencją nic mu nie dolegało, a badania robione na 2 miesiące przed śmiercią były wszystkie w normie, i to bynajmniej nie przy górnej granicy normy!
 
 
Terra 

Dołączyła: 06 Lis 2017
Posty: 43
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-03-03, 20:59   Badania kontrolne kotów na BARFie

Moja kocica od +/- 5 miesięcy żywi się barfem. Chciałabym zrobić jej badania aby sprawdzić czy nie ma żadnych niedoborów itp. Jakie badania powinnam wykonać, żeby mieć pełen obraz zdrowia kota? Wetka wspomniała tylko ogólnie o badaniach z krwi. Nie będzie to za mało? Może powinnam jeszcze przebadać kał i mocz? Z góry dziękuję za podpowiedzi. :kwiatek:
 
 
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2018-03-07, 00:20   

Terra :kwiatek:
Dobrze by było z krwi: morfologie, próby wątrobowe, kreatyninę, mocznik, jonogram, białko całkowite, może jeszcze glukozę. Za jednym pobraniem krwi.
Mocz ogólnie, ciężar refraktometrem. Potem w razie potrzeby dalsza diagnostyka.
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Terra 

Dołączyła: 06 Lis 2017
Posty: 43
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-03-07, 19:57   

Czyli badanie moczu też potrzebne? Nigdy nie "pobierałam" kotu moczu, będzie wesoło...
A tak orientacyjnie, to ile mogą kosztować takie badania?
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 866
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-03-07, 23:24   

Terra,
zależy w jakim labie. W Lab-wecie za krew w takim zakresie płacę 60-80zł, a mocz to tylko 15zł. Najłatwiej złapać siuski, jak trochę przetrzymasz kota (ja zamykam wówczas kotkę na noc w sypialni bez kuwety) a następnie postawisz w odkrytej kuwecie z przygotowaną w dłoni płaską, wyparzoną chochelką ;-) Różnych technik próbowałam, ta mnie jeszcze nie zawiodła. Powodzenia.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Terra 

Dołączyła: 06 Lis 2017
Posty: 43
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-03-09, 18:48   

To ja jeszcze podrążę ;-) . Przeglądam jakie badania oferuje Labwet i profil diagnostyczny rozszerzony zawiera:
morfologia + AspAT, AlAT, ALP, glukoza, kreatynina, mocznik, białko całkowite, bilirubina całkowita, albuminy, globuliny,GGT, sód, potas, chlorki wapń, fosfor, magnez, triglicerydy, CK, LDH, cholesterol całkowity, amylaza, lipaza, fruktozamina.
Wystarczy czy coś dodać?
Myślę, że najpierw zbadamy krew, a mocz po konsultacji z wetką co do logistyki dostarczenia próbki.
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 866
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2018-03-09, 19:03   

To nawet szerszy panel, ja go robiłam pod kątem trzustki. Jeśli nie szczędzisz grosza (zapłaciłam równą stówkę za niego w styczniu) to warto. Daje ładny obraz tego, co w kocie, zupełnie wystarczy.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Skipper 
Ekspert


Barfuje od: 2012.08.20
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 31 Sie 2012
Posty: 2782
Wysłany: 2018-03-10, 18:04   

Anilina napisał/a:
Najłatwiej złapać siuski, jak trochę przetrzymasz kota (ja zamykam wówczas kotkę na noc w sypialni bez kuwety)

Robię dokładnie tak samo (i chyba już o tym pisałam) z tym, że w innej kolejności - zamykam drzwi do łazienki i odcinam kotom dostęp do kuwety (większe pole do nocnych popisów w obszarze mieszkania niż zamknięte w sypialni; przykładowo moje koty wolą przebywać w większym pomieszczeniu i mieć odcięty dostęp do mniejszego pomieszczenia niż odwrotnie).

Z tym, że to jeszcze zależy od kota tzn. gdzie będzie skłonny się wysikać, jak go przyprze :twisted: - moje koty będą czekały z pełnym pęcherzem na dostęp do kuwety :mrgreen: I nie ma zmiłuj się. Tosiek kiedyś prawie dobę wytrzymał bez sikania :shock: (pudełko z piaskiem mu nie odpowiadało, więc wolał poczekać na lepsze warunki).

Generalnie robię kotom badania profilaktycznie raz w roku i w dniu, w którym jadę z kotami do weta na pobranie krwi (i daję mocz do badania) rano kocia kolejka do toalety stoi :mrgreen: Nie ma żadnych problemów z pobraniem próbki moczu bo koty myślą tylko o tym, żeby się wyszczać i nie bardzo nawet zwracają uwagę, że za ogon podnoszę je do góry (tzn. chwytam za nasadę ogona i lekko podnoszę kota do góry, podstawiając pojemnik na mocz; z uwagi na fakt, że aspirant ogona nie ma jemu tylko pojemnik pod pompon podstawiam :twisted: ).
_________________
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen: (Zhuangzi 庄子)
 
 
gpolomska 
Admin techniczny

Barfuje od: gpolomska
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 07 Sty 2013
Posty: 1683
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2018-08-22, 10:46   

Nefi nagrałam film i opublikowałam z komentarzem, który wszyscy powinni sobie wziąć do serca: https://www.facebook.com/...673572736006288

Wiem, że czasami koty bardzo się stresują badaniami, ale poza przypadkami naprawdę skrajnymi, lepszy taki okazyjny stres niż ukrywane kocie cierpienie.
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 518
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-08-22, 11:21   

z tą zabawą to różnie, jeden z moich (posypał się dopiero w wieku 14 lat) nigdy nie lubił się bawić (a wiem, ze czasem wystarczy znaleźć tę właściwą zabawę/kę dla kota), kot który spaceruje zamiast biegać, nadmierna aktywność jest poniżej jego godności ;-)
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
silvos 


Dołączyła: 05 Cze 2019
Posty: 3
Wysłany: 2019-06-11, 20:29   Witajcie :)

Hej Kochani :)
Mam pytanko jakie dokładnie badania potrzebuję zrobić ,bo jak już pisałam przymierzamy sie z kitką do BARF-a. Wiem że jonogram rozszerzony a nie podstawowy jest lepszy (magnez, wapń, fosfor, potas,sód,miedź,cynk-czy coś jeszcze?) i co z biochemią? Oprócz profilu nerkowego i wątrobowego coś więcej?
_________________
Sylwia
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 866
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2019-06-12, 16:47   

Cześć silvos :kwiatek:
standardowo morfologia z biochemią, jonogram rozszerzony - jak piszesz. Nerki, wątroba - jak najbardziej, warto od razu przyjrzeć się tarczycy. Nie zapomnij o moczu - z oznaczeniem ciężaru właściwego metodą refraktometryczną (nie paskową). Tyle przychodzi mi do głowy.
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne