BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kącik wkurzonego barfera
Autor Wiadomość
shana55 
Ekspert


Barfuje od: 08.2012
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 5223
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2019-09-11, 00:45   

Sierra :kwiatek:
Oj to masz problem...
Myślałaś o sterylizacji albo o potomstwie??
Rujka kotki jest bardzo uciązliwa i może powtarzać sie często.. prowadząc do wycieńczenia.
Może trzeba jej dać coś na powstrzymanie? Albo partnera.... :love: :love:
_________________
MOJE KOTY
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
 
 
Anilina 


Barfuje od: 20.07.2017
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 870
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2019-09-11, 15:09   

Sierra, współczuję!
Miałam tą wątpliwą przyjemność przechodzić rujkę u Ostary w tym roku. Dwukrotnie. Nie dała mi szansy nawet umówić sterylki pomiędzy...
_________________
Koty: Tita 2005, Klakson 2007.
Psy: Szira 2010, Lola 2013.
Dom Tymczasowy Kocinado
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 89
Wysłany: 2019-09-12, 08:21   

Sierra będzie rozmnażania, tylko dlatego jeszcze jej nie umówiliśmy na cięcie.

Na szczęście dzisiaj było już dobrze - wieczorem wykończona Siercia padła. Ja za to zostałam nazwana sadystką za zabronienie głaskania i przytulania „na pocieszenie”, a jako jedyną formę kontaktu odpuszczałam zabawki. Może i brzmi to podle, ale kot mi się mniej męczył! Szkoda, że do domu wróciłam dopiero na koniec i nie opierniczyłam chłopaków wcześniej.

Po za tym paskuda była tak zajęta darciem się, że zapominała o jedzeniu. Lada moment wizyta u weterynarza, potwierdzanie najlepsiejszej kondycji dziewczyny (niezbędne do krycia) i krycie... a u Sierry kość kością kości pogania! :banghead:

Plan na najbliższy tydzień - zagłaskać kota na śmierć, w końcu można, i karmić samym tłuszczem, niech tyje :twisted: .
 
 
Arora 

Barfuje od: 24.03.2016
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2016
Posty: 409
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-09-13, 15:13   

dzisiaj moja siostra zadzwoniła wkurzona, że jej koleżanka, która miesiąc temu się przeprowadziła z domu do mieszkania chce wydać dwa dorosłe koty, bo sobie z nimi nie radzi!! i ma już dosyć!! Standardowe zachowanie kotów, którym zmieniło się otoczenie i na dodatek ograniczyło przestrzeń życiowa (już oczywiście nie wychodzą) - sikają gdzie popadnie, drapią, rozkopują ziemie w kwiatach i itp. Wielka miłośniczka zwierząt, która zamiast zmierzyć się z problemem, to woli się pozbyć zwierząt!!! Przecież to nie zabawka!!! Ciekawe, czy chore dziecko tez by wydała??!!! Przepraszam za tą ilość wykrzykników, ale strasznie bulwersują mnie takie zachowania
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-14, 11:04   

Uważam, że dobrze robi i tak powinien robić każdy, kto dostrzega problem, który go przerasta. Oczywiście zakładając, że znajdzie im dobry troskliwy dom, a nie po porostu odda byle komu byle się pozbyć problemu. I zakładając, że widzi w tym problem zwierząt kochających swobodę, a nie jest to tylko dla niej problem zniszczonych nowych rzeczy... Na szacunek zasługują osoby, które potrafią zorganizować się tak, by wszyscy byli szczęśliwi. I wiem, że sporo jest takich ludzi. Jednak jeśli ktoś tak naprawdę nie jest gotów opiekować się zwierzakiem, lepiej niech go odda tym pierwszym.
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 89
Wysłany: 2019-09-19, 17:47   

Sierra chyba dostała znowu rujkę :banghead: .

Osobiście nie wiem czy walić głową w mur, pochlastać się czy oskórkować tą zboczoną łajzę :twisted: .

Dzisiaj wieczorem MUSZĘ zmusić Księciunia do uregulowania papierów Sierry (czy wiecie, że rok to za krótko aby znaleźć czas na opłacenie składki w związku? No, to już wiecie :twisted: ) oraz ostatecznego wybrania KOCURA :twisted: .
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-19, 22:48   

komu się kot zrzygał barfem na głowę ręka w górę :-D (wszystkie inne zwrotki to przy tym drobnostki ;-) )
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Udział BARFa: 50-75%
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 172
Wysłany: 2019-09-20, 06:07   

przy tym pH nic fajnego.
Skóra i włosy przeżyły?
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-20, 10:13   

nie wypaliło mi dziury w głowie ;) ale wypłukiwania kawałków mięsa z włosów nie zapomnę...
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne