BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
KORONAWIRUS 2019-nCoV - nowa panika medialna
Autor Wiadomość
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 280
Wysłany: 2020-01-26, 14:32   KORONAWIRUS 2019-nCoV - nowa panika medialna

KORONAWIRUS 2019-nCoV Wuhan

Kolejny przykład obok "ptasiej grypy" gdzie media robią pandemię z lokalnego niewielkiego problemu zdrowotnego.

Nieco danych dla KORONAWIRUS 2019-nCoV
1. pierwsze przypadki 8 grudnia 2019 w Wuhan
2. ilość zmarłych do 26.01.2020 - 57 osób na całym świecie
3. ilość zarażonych na całym świecie - ok. 2000 osób w tym 1756 w Chinach

Należy zauważyć, że dla miasta Wuhan o ok. 11mln mieszkańców liczba osób zarażonych jest bardzo nikła.

W tym samym czasie na zwykłą grypę na świecie choruje kilkaset milionów ludzi.
Zmarło co najmniej parę set tysięcy.

Cytując prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog, odkrywca jednego z pierwszych znanych ludzkich koronawirusów:

" tym momencie o wiele większym zagrożeniem dla polskiej populacji jest wirus grypy, który jak co sezon ma się całkiem nieźle. Od początku roku do końca stycznia przypadków tej sezonowej choroby będzie około 400 tys. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie jest to błaha choroba – u niewielkiej części chorych rozwijają się powikłania, które mogą być nawet groźne dla życia. Co do wirusa z Wuhan, jedyne dotychczas potwierdzone trzy przypadki w Europie dotyczą Francji. Polskie służby są świadome zagrożenia i mają sporo czasu na opracowanie scenariusza w przypadku rozwoju epidemii na terenie naszego kontynentu. Na razie pozostaje więc zachować czujność, ale panika jest zupełnie niewskazana."

I tym podsumowaniem uznanego autorytetu przekazuję swoją opinię
_________________

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli

Z uwagi na osobiste wycieczki nie odpowiadam na posty małga i Sierra
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 434
Wysłany: 2020-01-28, 20:05   

Cóż... nie od dzisiaj wiadomo, że media uwielbiają siać panikę.


Po to mamy własne rozumki, żeby sprawę przemyśleć :roll: .
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4809
Wysłany: 2020-02-02, 16:50   

Miałam nadzieję, że ktoś tu coś rozsądnego jeszcze napisze... Niestety, ja dopiero dziś jestem w stanie zacząć udzielać się na forum.

Artoo, ten wirus jest groźnym patogenem i o tym było już wiadomo w dniu, gdy pisałeś swojego posta. Jestem daleka zarówno od siania paniki, jak i ulegania jej; uważam, że należy najpierw zgromadzić odpowiednią wiedzę, aby wyrobić sobie opinię. Znajomość reguł statystycznych też nie zaszkodzi w tym przypdku, bo manipulowanie danymi jest jednym z podstawowych narzędzi propagandy, zarówno tej "anty" jak i tej "pro".
Natomiast twoje lekceważące podejście do rzeczywistego problemu nie przystaje moim zdaniem do powagi sytuacji.

Każdy nowy dla danego gatunku patogen jest potencjalnie bardzo niebezpieczny, bardziej od dotychczas znanych, co wynika z samego choćby faktu, że nie wiadomo jeszcze na co go stać. Nauka biologii pokazuje, że epidemia wirusowa ma charakter wzrostu wykładniczego, czyli najpierw rozwija się wolno, aby w końcu liczba zakażonych podwajała się w coraz krótszym czasie. 31 grudnia 2019 chińskie władze zameldowały, że mają 30 zachorowań i od tego czasu ich liczba wzrasta w szybkim tempie. I to pomimo drastycznych środków sanitarnych, odcięcia od świata kilku wielomilionowych miast, szybkiej diagnostyce i izolowaniu chorych na całym świecie oraz chronieniu się maskami twarzowymi przez wszystkich świadomych zagrożenia w Chinach.

Porównywanie statystyk zachorowań i śmiertelności na zwykłą grypę oraz "wirusa z Wuhan" jest bardzo tendencyjne:
- Nowy wirus rozprzestrzenia się od zera w jednym małym punkcie globu, tymczasem wirus grypy znajduje się już wszędzie na świecie i setki milionów ludzi w każdym momencie noszą go w sobie.
- Nowy wirus jest intensywnie zwalczany, obszary zakażenia otoczone są kordonem sanitarnym, chorzy i zakażeni są izolowani na całym świecie, ludzie chronią się maskami, tymczasem w przypadku wirusa zwykłej grypy nie podejmuje się żadnych środków prewencyjnych i każdy chory roznosi wirusy, gdzie tylko się da
- Dane statystyczne odnośnie zachorowań i zgonów są dostępne dla nowego wirusa jedynie z pierwszych 3-4 tygodni od momentu "zero", dla grypy bierze się dane z całego roku i nie ma tu mowy o momencie "zero" bo wirus grypy jest obecny od 1 stycznia do 31 grudnia na całym świecie.
- Proste liczenie odsetka zachorowań i zgonów w przypadku wuhańskiego wirusa jest bez sensu, gdyż prawie wszyscy, u których go wykryto są dopiero w fazie inkubacji lub aktywnie przebiegającej choroby, tj. nie wiadomo ilu z nich wyzdrowieje, a ilu umrze, ponadto wciąż niezanana jest tzw. ciemna liczba zakażonych.
Jeśli chcemy pokazać śmiertelność wirusa z Wuhan, to raczej powinniśmy odnieść ilość zgonów do łącznej liczby zgonów i wyzdrowień (czyli do liczby osób, u których choroba sie już zakończyła). Na ten moment mamy 305 zgonów i 348 wyzdrowień, więc śmiertelność liczona w ten sposób wynosi 46,7%. Sytuacja jest oczywiście dynamiczna.

https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6

Ja nie widzę żadnej nagonki ani paniki medialnej (oczywiście z małymi wyjątkami w prasie brukowej i na nie najwyższych lotów youtubowych kanałach). Pomimo powagi sytuacji społeczeństwa są raczej uspokajane.

Artoo, skoro, jak piszesz w swojej stopce, myślenie nie boli, to postaraj się proszę o nieco bardziej przemyślane wpisy w przyszłości.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 280
Wysłany: 2020-02-03, 08:48   

Swój wątek zapoczątkowałem 26.01.2020.
Dane statystyczne na tamten dzień nie uległy zmianie i są jednoznaczne.

Co do Koronawirusa - nie jest to nic nowego.
"Pierwsze szczepy koronawirusa ludzkiego zidentyfikowano w latach 60. XX wieku. W 1962 roku wyizolowano szczep B814 pochodzący od dziecka z objawami przeziębienia, stosując hodowlę narządową pochodzącą z tchawicy."

Na bieżąco obserwuję od 26.01.2020 stronę Johna Hopkinsa z mapą rozprzestrzeniania się wirusa.
https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6
Pierwotnie statystyka zgonów do wyzdrowień była bardzo niekorzystna. Z dodatkowych informacji wynikało, że choroba atakowała jedynie osoby osłabione. Uzdrowień do zgonów było ok. 35% - bardzo mało.
Obecnie uzdrowień jest zdecydowanie więcej od zgonów, co wynika z lepszego rozpoznania choroby i nie bagatelizowania gorączki i kaszlu.

Pogrypowe zapalenie płuc uderzające w osoby osłabione przebiega bardzo podobnie i też kończy się śmiercią.
W sezonie 2018/2019 wg oficjalnych danych statystycznych w Polsce zmarło z powodu grypy 143 osoby, a chorych było ok. 3,5 mln. osób
Dane oficjalne dotyczące grypy na stronie ECDC w postaci mapy:
http://atlas.ecdc.europa.eu/public/index.aspx

Na stronie nalezy wybrać w pierwszej rubryce rozwijalnej INFLUENZA by widzieć wyniki dla grypy

Porównując ilość przypadków grypy w określonych przedziałach czasowych danego sezonu widać, że ilość osób chorych wzrasta wraz z postępem sezonu tak, że pod koniec jest ich najwięcej.
Wiosną gdy zaczynają się ciepłe dni sezon kończy się i następuje gwałtowny spadek osób chorych.
Można to przeanalizować na mapie ECDC wybierając poszczególne tygodnie w roku.

Podsumowanie:
Obecnie ryzyko grypy w Polsce jest średnie i będzie się nasilało do dużego.
Natomiast ryzyko zachorowania na 2019-nCoV w Polsce z uwagi na brak przypadków potwierdzonych jest minimalne.
Potwierdzam, że 2019-nCoV wydaje się wirusem niebezpiecznym z uwagi na powikłania prowadzące do zapalenia płuc. Nie zmienia to faktów statystycznych:
Ilość osób zarażonych 2019-nCoV na Świecie w dniu 03.02.2020 gozina 8:45 rano - 17.389
Ilość osób zmarłych z powodu wirusa 2019-nCoV - 362
Ilość osób ozdrowionych po przebyciu 2019-nCoV - 487
Ilość osób zarażonych 2019-nCoV w Europie - 22 osoby
Ilość osób zmarłych z powodu 2019-nCoV w Europie - 0
Ilość osób zarażonych 2019-nCoV w Polsce - 0



Osobiście nadal obserwuję tendencje dla wirusa 2019-nCoV.
Pocieszające jest, że statystyka uzdrowień do zgonów jest rosnąca w błyskawicznym jak na zakaźną chorobę stopniu. Jeszcze tydzień temu uzdrowieni stanowili połowę osób zmarłych. Dziś jest ich zdecydowanie więcej.
_________________

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli

Z uwagi na osobiste wycieczki nie odpowiadam na posty małga i Sierra
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 280
Wysłany: 2020-02-04, 13:18   

Wrzucam raport WHO z dnia wczorajszego.
https://www.who.int/docs/...vrsn=f7347413_2
W Europie na dane z dnia wczorajszego 25 przypadków

Wg danych nieoficjalnych ze strony Hopkinsa stosunek ozdrowieńców 713 do zmarłych 427.
Dane wskazują na gwałtowny wzrost przeżywalności tej choroby.
Jeszcze tydzień temu statystyka była na korzyść liczby osób zmarłych.
_________________

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli

Z uwagi na osobiste wycieczki nie odpowiadam na posty małga i Sierra
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 280
Wysłany: 2020-03-06, 10:31   Koronowirus - środki zaradcze

No cóż, trochę rozprzestrzenił się w Europie.
Nadal statystyka nie jest zła lecz jest już coraz bliżej, a pierwszy przypadek już potwierdzony w Zielonej Górze.

Może czas zebrać informacje o środkach ochrony przed wirusami dostępnymi bez recept i pozwoleń.

Najprostsze działające na wszystkie wirusy środki dostępne w każdym domu:
1. chlor w dowolnej formie - w przeciągu kilku sekund likwiduje wirusy
2. alkohol - w przeciągu kilku-kilkunastu sekund likwiduje wirusy

UWAGA: większość popularnych środków bakteriobójczych nie zawierających alkoholu nie ma żadnego wpływu na wirusy.
Bardzo popularna Chlorheksydyna występująca w mydełkach i żelach w ogóle nie niszczy wirusów.

Naturalne środki przeciwwirusowe doustne:
1. leki homeopatyczne - istnieje cała masa różnych producentów - uruchamiają aktywny proces obrony organizmu
2. czarny bez - zioła i sok podawane wewnętrznie jest jednym z najsilniejszych lokalnych środków przeciwwirusowych
3. cebulaste (czosnek, cebula) - działają przeciwwirusowo. Niektórzy twierdzą, że bardziej odsuwają potencjalnych nosicieli niż rzeczywiście są skuteczne
4. propolis
5. imbir

W sieci wymieniany jest również traganek, choć patrząc na specyfikę działania tego zioła osobiście nie skorzystałbym

Jeśli ktoś ma własne inne przemyślenia, to jeszcze mamy czas by się nimi wymienić
_________________

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli

Z uwagi na osobiste wycieczki nie odpowiadam na posty małga i Sierra
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-12, 00:14   

31 osób, 5 dni od Twojego ostatniego posta.
W kilka godzin od ogłoszenia o zamknięciu wielu instytucji, ludzie "znikli" z miasta. Tyle wystarczyło by odczuć to w usługach. Plus jest taki, że może nie umrę na wirusa, minus jest taki, że skończę bez środków do życia, póki co nie mam wsparcia ze strony pracodawcy w tym temacie. Będę wdzięczna za pozytywne wiadomości, jak to rozgryźć finansowo.
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Artoo 

Barfuje od: lato 2017
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2017
Posty: 280
Wysłany: 2020-03-12, 15:40   

A jakie usługi prowadzisz?
_________________

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli

Z uwagi na osobiste wycieczki nie odpowiadam na posty małga i Sierra
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-12, 16:38   

kontakt osobisty z klientem, nie zdalny, rozliczany godzinowo, nie ma klienta przede mną, nie ma godziny pracy. Umowa zlecenie i o dzieło najlepsza dla pracodawcy forma zatrudniania :mrgreen: Tylko co w tej sytuacji?
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 434
Wysłany: 2020-03-12, 17:25   

Małga rozumiem ból... Właśnie kolejny klient zrezygnował ze zlecenia na najbliższy miesiąc, bo fimy się zamykają (tymczasowo oczywiście) i wszyscy lądują na (często bezpłatnym) urlopie. Niestety, jakby nie patrzeć, zajmuję się opieką nad zwierzętami pod NIEOBECNOŚĆ właścicieli. Jak właściciele pracują w domu to często rezygnują ze spacerów, a jak są w domu i nie zarabiają to już w ogóle :roll: . Z drugiej strony rozumiem sytuację i WYJĄTKOWO zniosłam kary za odwoływanie wizyt w ostatniej chwili. Nie mam siły kopać leżącego, a ci ludzie często sami dowiadują się, że nagle nie mają pracy w ostatniej chwili :-|


Ogólnie tutaj nie ma nawet ułamka takiej paniki jak w Polsce, ale i tak miałam dzisiaj brutalne zderzenie z rzeczywistością - miałam na dzisiaj umówioną wizytę u dietetyka. Obecnie przed KAŻDĄ wizytą w przychodni robiona jest konsultacja telefoniczna... Ja akurat śmiałam odkaszlnąć :oops: . Przez dobrych 15 minut przekonywałam panią z recepcji, że to zwykłe przeziębienie i nie trzeba nas wszystkich zamykać w domu na 2 tygodnie :shock: . Podziałało dopiero podanie dokładnego dnia i godziny, kiedy złapał mnie wybitnie paskudny deszcz (w minutę miałam mokre wszystko, łącznie z bielizną), po którym złapałam lekkie przeziębienie (za to ciągnące się jak flaki z olejem - już 3 tygodnie).


Brak paniki brakiem paniki, ale jednak angielskie służby traktują sprawę BARDZO poważnie. Co raz więcej domów jest pod kwarantanną "na wszelki wypadek" (co mimo szczerej niechęci do bycia zamkniętą rozumiem i z całego serca popieram)
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 434
Wysłany: 2020-03-13, 11:54   

Przyszłam sobie pochlipać tutaj, bo temat chyba najbardziej pasujący...

Dzisiaj piątek, dzień potwierdzania spacerów i wizyt. Straciłam połowę klientów :cry: . Oczywiście każdy deklaruje, że za parę tygodni wróci, po prostu są na prymusowych urlopach... Ale ja i tak po woli zaczynam się bać jak przeżyję najbliższy miesiąc-dwa :roll: . Cała nadzieja w Księciuniu (po zimowej przerwie klienci zaczęli się do niego odzywać).

Mimo wszystko nie mam działalności zbyt długo (od sierpnia zeszłego roku), ciężkie początki pochłonęły moje oszczędności (mimo, że były lżejsze niż się spodziewałam). Gdyby cała sytuacja była za rok to byłoby mi łatwiej - od stycznie udawało mi się nawet coś odkładać co miesiąc, byłoby zabezpieczenie finansowe :roll: .
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-14, 01:23   

Sierra, my już mamy oficjalnie szlaban na prawie wszystko. Pozostaje nam trzymać kciuki za szybkie wybicie drania dzięki tym działaniom i kciuki żebyśmy sami nie padli...
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
zenia 
BARFny Hodowca


Udział BARFa: do 25%
Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 1126
Wysłany: 2020-03-14, 07:33   

paniki? może nie chcemy powtórzyc sytuacji z innych krajów
tam zlewali i sa efekty
ludzie,a pracuje w szpitalu i obserwuję naród maja wsio w dupie,jakby oderwani od rzeczywistości
w dobie braku zabezpieczenia dla mnie jako pracującej z chorymi,kiedy mamy pare nowych przyjęc na dobę dziekuje bardzo :-(
_________________
 
 
Sierra 

Barfuje od: 01.12.2018
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Gru 2018
Posty: 434
Wysłany: 2020-03-14, 09:02   

Zenia po pierwsze - piszę o własnych odczuciach, po drugie - o innym kraju ;).

Podejście do tematu jest tutaj zupełnie inne niż w Polsce.
 
 
małga 


Barfuje od: 11.2014
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Lis 2014
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-03-15, 16:23   

Sierra, może zrób jakąś dobrą "promocyjną" cenę, poproś o referencje i polecenia swoich dotychczasowych klientów i uderz z pomocą tym seniorom w kwarantannie.

Zenia, generalnie u nas jest powszechne ocenianie innych z własnej perspektywy, ludziom nie mieści się w głowie, że ktoś może mieć inną sytuację, inne warunki życiowe i inne problemy.

Gratuluję wszystkim, którzy mogą sobie wypisywać w internecie "zostanę w domu na 2 tygodnie, wyśpię się, poczytam, spędzę czas na domowej zabawie z najbliższymi (psami czy kotami) i wrócę do normalności po wszystkim z energią".
Cieszę się ich komfortową sytuacją, sama też może jakoś dam radę, ale nie obnoszę się z durnymi poradami "zrób to co ja uważam za słuszne" bo rozumiem, że ktoś może mieć trudne decyzje przed sobą. Np.Ty pracując w szpitalu możesz nie mieć nawet opcji decyzji :(
_________________
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne