BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
2-3 mies kociak bulgotanie w brzuszku
Autor Wiadomość
apple 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 24 Lip 2013
Posty: 421
Skąd: warszawa
Wysłany: 2022-10-06, 21:10   2-3 mies kociak bulgotanie w brzuszku

Przejrzałam trochę forum, ale nie mogę znaleźć więc zakładam temat.

Znalazłam tydzień temu małego kota, na oko 2-3 miesiące, wychudzony.
Ma apetyt, je głównie puszki, ze względu na to, że ja nie mam czasu ani możliwości zajmować się nim na co dzień, powędrował do mojej siostrzenicy.
Małej (bo to chyba dziewczynka) bulgocze w brzuszku.
Zachowuje się jak dla mnie niestandardowo jak na kota w tym wieku, można powiedzieć, że jest bardzo rozważna i nie wiem, czy za tym nie kryje się coś innego.
Gdy da się jej nową zabawkę, nie rzuca się na nią jak małe kocię potrafi, tylko najpierw spokojnie bada, obchodzi, dopiero potem zaczyna się bawić.

Wszyscy zakochaliśmy się w niej, jest śliczna i ujmująca, chodzi za człowiekiem jak cień.

Wczoraj odrobaczyłam ją pastą dla kociąt.
Moja siostra powiedziała dzisiaj, że Florka ma smutne oczy a wczoraj odrobinę wychodziła jej trzecia powieka.

Nie bardzo rwę się żeby ją wieźć do weta, obawiam się takiego maluszka od razu zabierać do lecznicy pełnej zarazków.
Zastanawiam się co mogę zrobić we własnym zakresie, może ktoś potrafi podpowiedzieć - chodzi mi o to bulgotanie i podejrzewam nie najlepszą odporność.
 
 
Pieszczoch 

Barfuje od: Od teraz
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 16 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 480
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2022-10-07, 07:15   

Na wzmocnienie odporności możesz podawać min.preparaty z lizyną,betaglucanem.
Dostępne są specjal.preparaty budujące kocią odporność,przetestowane i w pełni bezpieczne dla kota,a co najważniejsze skuteczne.
Np.Immunoxan cat,można podawać go już kociętom.
Oczywiście odpowiednia dieta ma tu ogromne znaczenie.

Bulgotanie w brzuszku może być właśnie przyczyną nieodpowiedniej diety,szybkim jedzeniem,
zmianą karmy(tłusta,zbyt dużo węglowodanów,dodatek cukrów,roślin).

Trzecia powieka może być efektem min.zarobaczenia,ale nie można wykluczyć choroby,np.wirusowej.
 
 
apple 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 24 Lip 2013
Posty: 421
Skąd: warszawa
Wysłany: 2022-10-07, 09:51   

Pieszczoch,

Bardzo dziękuję Ci za rady :kwiatek:

Jestem już parę lat na forum, ale gdy mam do czynienia z taką kruchą istotką jak wychudzony 2 czy 3 mies kociak, to boję się popełnić błąd i wolę założyć wątek aby popytać bardziej doświadczonych.
Kurczę, nie mam na nic czasu ale widzę, że najlepiej byłoby robić jej pełnowartościowe mieszanki, może na początek odrobinę zwiększyć ilość omega 3 i drożdży.
Przez pierwsze dwa dni dostawała często małe porcje jedzenia, bo była wygłodzona.
Jak miała pusto, chodziła i płakała, że jest głodna.
Teraz prosiłam aby miała niemal cały czas pełną miseczkę, musi nadrobić braki.
Dostaje puszki Mac's, Wild Freedom, również Smilla dla kociąt ale aż trzęsie się na widok mięsa a po zaspokojeniu pierwszego głodu zaczęła jedzenie puszkowe zakopywać.

Zastanawiam się, czy na to bulgotanie mógłby pomóc Espumisan ?
 
 
Hebe 
Ekspert


Barfuje od: 01.2010
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 798
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2022-10-07, 14:36   

apple, a jak ona dzisiaj po tym odrobaczeniu?
_________________
Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org
 
 
apple 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 24 Lip 2013
Posty: 421
Skąd: warszawa
Wysłany: 2022-10-07, 22:24   

Hebe,

Dzięki, że pytasz :kwiatek:

Mała bez zmian.
Bulgotanie w brzuszku niestety nie minęło.
W oczkach zbiera jej się ropka (tak jest od początku).
Bawi się, ale nie biega intensywnie za zabawką, trochę tylko, raczej paca łapą.
Jak jej się majta sznurkiem, to średnio reaguje, woli sama czymś się bawić.
W ogóle jest grzeczna, w nocy śpi, nie rozrabia, ale w dzień domaga się przytulania.

Jestem przyzwyczajona do tego, że mały kociak jest żywiołowy i trochę mnie zastanawia że ona taka bardziej spokojna.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne