Co do białkomoczu, stosunek białko/kreatynina wynosi 0,11, więc według interpretacji białkomoczu nie ma:
📌 < 0,2 – brak białkomoczu
📌 0,2-0,4 – białkomocz graniczny (powtórzyć badanie po ok. 2 miesiącach)
📌 > 0,4 – białkomocz istotny
Pepe dostaje Telmisartan w dawce 0,003 mg dziennie od około pół roku i nefrolog zalecił na razie pozostanie przy tej dawce. Ciśnienie faktycznie jest wysokie, ale na razie monitorujemy sytuację. Myślę, że po części może to wynikać z tego że Pepe się stresuje na badaniach.
Porus One mam zalecone doraźnie – wyniki są na tyle dobre, że nie było potrzeby podawania go codziennie, raczej zapobiegawczo.
Co do przepisu – ten, który dostałam od dietetyka, bazuje głównie na kurczaku i wołowinie, a przy tworzeniu mojego przepisu sugerowałam się jego zaleceniami, m.in. dodaniem warzyw oraz brakiem soli i jodu. Przepis dietetyka zawierał:
300 g kurczaka (udo, mięso i skóra, bez kości), 300 g wołowiny (karkówka lub łopatka), 150 g żołądków kurczęcych, 100 g wątroby kurczęcej, 150 g warzyw gotowanych, 1 żółtko, 6 g Węglan wapnia (36% Ca), 4 g tauryny, 1 g P Witamina E w proszku, 7 g Drożdże browarnicze, 7 pompek Omega-3 Fish Oil, 5 g hemoglobiny wołowej (jeszcze nie wprowadziłam, ale przy następnej porcji będę już dodawać), 200 ml wody.
Od siebie zauważyłam, że Pepe bardziej smakuje drób niż wołowina, więc spróbowałam dostosować przepis w tym kierunku. Warzywa zostały zalecone przez dietetyka – początkowo pojawiły się u Pepe lekkie zaparcia, więc może miały temu zaradzić, chociaż myślałam, że tę funkcję spełnią podroby. Możliwe też, że chodziło o dodatkowe źródło potasu, bo faktycznie K+ ma w dolnej granicy ( K⁺ = 3,7 mmol/l (norma: 3,7 – 5,8 mmol/l).
Jeśli chodzi o sól i jod – Pepe nie ma problemów z tarczycą, ale może zostały pominięte profilaktycznie, bo kotka ma już 13 lat. .
Ostatnie wyniki (zakresy referencyjne w nawiasach):
🔹 CRE: 2.3 mg/dl (norma: 0.3 – 2.1 mg/dl)
🔹 BUN: 35 mg/dl (norma: 10 – 30 mg/dl)
🔹 Fosfor (PHOS): 4 mg/dl (norma: 3.4 – 8.5 mg/dl)
🔹 Ciśnienie: 185 mmHg (norma: < 160 mmHg)
Generalnie inne parametry ma w normie. zależy mi, żeby była w jak najlepszej formie ponieważ musimy jej wyczyścić zęby :(
Dziękuję za każdą wskazówkę i pomoc! 😊
midorigami
Dołączyła: 05 Paź 2025 Posty: 2 Skąd: Kraków
Wysłany: 2025-10-10, 10:13 Proszę pomóżcie ułożyć dla niej dietę
Proszę pomóżcie ułożyć dla niej dietę, czy jest bardzo źle?
-Czy mogę dodawać do mieszanki wątróbkę i serca
-czy mogę podawać jej udo z kurczaka jeśli nie mamy zawsze dostęp do uda z indyka , kupiłam jej też ostatnio łatę wołową i udko z kurczaka.
-Mam taurynę i skorupki z jajek zmielone
-mam olej z łososią
-dostałam tylko witaminę E tokovit ale 375 to chyba za dużo chyba że mogę to dolac do oleju z łososią do butelki ? mam 1 l
-Mam też drożdze piwne, ale tutaj pisał ktoś że się nie podaje co moge w takim razie jej dać polecicie coś konkretnego ? witaminę B i kwas foliowy w preparacie z apteki ?
-Czy można podawać odrobinę babki płesznik ?
-Rozumiem też że jej fosfor nie jest najgorszy więc nie musze dawać wyłapywaczy fosforu ?
- a i jeszcze mam hemoglobinę wieprzową ale nie wiem czy ja to mogę podawać , ktoś chyba tuaj o tym pisał.
-I kiedy znowu zrobić jej badanie krwi :(
wolałabym też unikać na razie warzyw bo cięzko mi upilnować wszystkich kotów a druga kotka może jej podjeść a ta znowu ma rozwolnienie po warzywach mimo, że jej badania krwi wyszły idelanie. A te miski automatyczne są strasznie drogie. Planuje ich zakup, ale to troche zajmie.
Prosze pomóżcie bo zanim ja przejdę przez wszystkie te informacje to trochę zejdzie.
Pixie
wiek: 4 lata
Waga : 3,8 kg ( odkąd jest na barfie przytyła)
w 2022 miała 2,78 i w 2024 3,11 i mniej więcej wtedy wszedł barf i teraz ma 3,8 kg
miała chore zęby od początku adopcji i staraliśmy się je ratować jednak bez skutku więc jest po pierwszym zabiegu satenyzacji, część zebów została usunięta, reszta wyczyszczona ale dalej widać zaczerwienione dziąsła i w listopadzie idziemy do kontroli.
Generalnie jest straszną księżniczka i próbowałam przeróżnych karm ale jednak BARF jest najlepszy. Odkąd jest na barfie przytyła, ale tak w normie nie ma nadwagi. Inna kotka też skorzystała bo sklepowe karmy je bez opamiętania a tutaj zje ile potrzebuje i koniec. Dolewam wody do barf a mimo to była odwodniona w dniu badania :( kiedyś widziałam jak pije z fontanny, a ostatnio coś się na tą fontannę obraziła.
Badania krwi:
Stężenie kreatyniny (nerki) u Pixie wynosi 142,9 umol/l.
podobno jest to drugi stopień przewlekłej choroby nerek.
Dostała leki na te nerki na dwa tygodnie bo lekarz powiedział, że musimy je podleczyć
Barfuje od: 01.2010
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 9 razy Dołączyła: 21 Wrz 2011 Posty: 1154 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2025-10-23, 08:22
midorigami, kto gdzie i w jakim kontekście tutaj pisał, że nie można podawać drożdży i hemolgobiny? Zacytuj proszę konkretnie. Do barfa podajemy wątróbkę (jest to suplement witaminy A), podajemy podroby (dla lepszego działania jelit), podajemy hemoglobinę (suplementacja żelaza, czasami jak jest problem ze zjadalnością i zaparciamy to można go obniżyć, ale róbmy to świadomie wiedząc dlaczego) i podajemy drożdże piwne (ich rola, to nie tylko suplementacja witaminy B). Najlepiej też użuł samodzielnie przepis, wklej tutaj do oceny. Wstaw do niego konkretne, te suplementy, które masz, bo tak to trochę nie ma sensu.
_________________ Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org
Moja kota Gruba w lipcu skończy 7 lat.
O chorobie dowiedzieliśmy się około 2 lat temu.|
Gruba na początku miała stan zapalny dziąseł z którym walczyliśmy ale się nie udało, więc wykonaliśmy rtg szczęki w celu dalszego usunięcia zębów, stary wet stwierdził że to nowotwór i trzeba albo usunąć żuchwe albo eutanazja. Oczywiście zaczęłam szukać pomocy gdzie indziej, udałam się do onkologa i wyszło że nowotworu nie ma, tylko powstała martwica. wszystkie zęby zostały usunięte i stan zapalny i martwica się zatrzymały , po całkowitym wyleczeniu zrobiliśmy kontrolnie wszystkie możliwe badania które niestety wykazały że Gruba ma wysoki stan kreatyniny i mocznika.
Od razu została na szpitalu i kroplówce i tak przez 4 dni, a następnie w domu kroplówki podskórne.
Gruba zachowywała się całkiem normalnie, jadła, piła, bawiła się, załatwiała.
więc ustaliliśmy kontrole, na kontroli usg nerek, krew i mocz.
wyniki takie same bez zmian.
oczywiście kroplówki cały czas miał plus flora balance.
i tak żyliśmy do czasu, miesiąc temu Gruba osłabła, zaczęła mniej jeść i być apatyczna. Oczywiście wet i leczenie, kroplówka dozylnie i leki, polepszyło się na pare dni, zaczęła jeść bawić się, następnie znowu to samo, brak apetytu, osłabnienie biegunka.
Przez 4 dni dostawała wlewy dożylne i wprowadzono antybiotyk Cladaxa 250, brała go przez tydzień, i dużo lepiej się czuła ale nie jadła za dużo, wet zalecił odstawienie leków w celu zwiększenia apetytu który się zmniejszył poprzez skojarzenie jedzenie z lekami.
Gruba ma słabe wyniki, schudła 1,3kg, jest apatyczna i mało aktywna.
Leki które przyjmuje obecnie :
Flora Balance 1xdziennie
Nefroloxan 1xdziennie
Plasmalyte 75ml co drugi dzień
Carobin 1xdziennie
wczesniej po antybiotyku miała :
mirtor 1/8tab. 1x dziennie
Ondansetron 1/2 tabl 2x dziennie
leczenie białkomoczu : semintra 0,1 ml x dziennie
plasmalyte 100ml codziennie
Gruba jest na Barfie odkąd ją posiadam, staram się dostosować do jej potrzeb dietę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum