BARFny Świat Strona GłównaBARFny Świat Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Kontakt  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Olej z łososia
Autor Wiadomość
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2011-10-05, 10:17   Olej z łososia

Spis najważniejszych informacji zawartych w tym wątku
Opracowany przez vesela krava

Zanim zadasz pytanie zapoznaj się z poniższymi informacjami
Większość twoich wątpliwości i pytań została już przez kogoś poruszona i omówiona!


W jakim celu podajemy olej z łososia?

Aby lepiej zrozumieć ten temat, warto zapoznać się z wątkiem o tłuszczach w diecie naszych zwierząt.

Olej z łososia podajemy przede wszystkim że względu na wysokę zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3.

Cytat dagnes:
Olej z łososia jest zamiennikiem, suplementem tego, co trudno jest dziś zapewnić kotom w samym mięsie. Ten olej z kwasami omega-3 (DHA i EPA) podajemy dlatego, że u hodowanych przemysłowo zwierząt, że względu na nieprawidłowe i nienaturalne odżywianie ich (paszami), brak pobytu na słońcu i świeżym powietrzu, stosowanie chemikaliów i antybiotyków, zaburzone jest wytwarzanie kwasów tłuszczowych omega-3, które zastępowane są kwasami omega-6 oraz kwasami nasyconymi. Tylko mięso i tłuszcz zwierząt żywionych naturalnie, czyli w przypadku bydła wypasanych na łąkach, a zimą żywionych sianem, w przypadku trzody chlewnej i drobiu hodowanych na wolnym wybiegu i żywiących się tym co same znajdą bądź upolują, zawiera prawidłowy stosunek kwasów omega-6 do omega-3 (pomiędzy 4:1 a 1:1) oraz odpowiednie ilości kwasów DHA i EPA. Nawet mięso tzw. ekologiczne ale ze zwierząt nie wypasanych na wolnym wybiegu tylko żywionych paszami nie jest pod tym względem nic warte, gdyż nie zawiera odpowiednich ilości kwasów omega-3. EKO oznacza w tym przypadku tylko tyle, że surowce do produkcji pasz, którymi żywi się zwierzęta są pochodzenia EKO. Te pasze wcale nie muszą odpowiadać biologicznemu profilowi zwierzęcia i np. krowy żywi się mączką zbożową z dodatkami różnych produktów ubocznych, która jest dla nich tak samo nieodpowiednia jak dla kota kukurydza. Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie, ale w większości.

(źrodło: http://www.barfnyswiat.or...php?p=1344#1344 )

Dlaczego kwasy omega-3 i ich stosunek do omega-6 są ważne? Zarówno omega-3 jak i omega-6 są naszym zwierzętom niezbędne i muszą być pobierane z pożywieniem, gdyż nie potrafia ich one syntetyzowac. Jednak zbyt wysoki poziom omega-6 w stosunku do omega-3 wywołuje stany zapalne. Kiedy komórka ulega zniszczeniu, uwalniane są zarówno kwas arachidonowy (omega-6) jak i kwasy EPA et DHA (omega-3), następnie są one metablizowane przez ten sam enzym. Kwas arachidonowy przetwarzany jest w substancje zwiększajace stan zapalny, podczas gdy EPA i DHA są bardziej neutralne. Wszystkie te kwasy "konkurują" więc o te same enzymy, a omega-3 przegrywają "walkę", jeżeli w diecie znajduje się więcej omega-6, co skutkuje stanami zapalnymi. Kwasy omega-3 niwelują więc szkodliwe efekty nadmiaru kwasów omega-6.

(źródło: http://www.peteducation.c...43+2246&aid=665 )

Czy olej z łososia da się zastąpić?

Olej z łososia podajemy że względu na wysok jego zawartość kwasów EPA i DHA. Jedynie oleje z innych tłustych ryb mogą więc służyć jako suplement tych kwasów.

Można jednak skomponować dietę naszego mięsożercy w taki sposób, aby dodatek oleju z łososia okazał się zbedny bądź minimalny, używająć mięsa że zwierząt nie karmionych paszami (o czym dokładniej mowa była tutaj: http://www.barfnyswiat.or...php?p=1344#1344 ) i wprowadzając produkty bogate w kwasy omega-3, jak mózgi, ryby zimnowodne i szpik kostny ( http://www.barfnyswiat.or...p?p=63686#63686 ).

Niektórzy forumowicze starali się zastapić olej z łososia olejami z ryb o bardziej skoncentrowanej zawartości omega-3, co pozwala na zmniejszenie ich dawki (duskusja zaczyna się tutaj: http://www.barfnyswiat.or...p?p=90271#90271 ), bądź innymi preparatami zawierającymi kwasy EPA i DHA ( http://www.barfnyswiat.or...p?p=17108#17108 , http://www.barfnyswiat.or...p?p=17880#17880 ).

Początkujący barfowicze nie raz pytają, czy tran z wątroby dorsza, który również zawiera kwasy EPA i DHA, może być zamiennikiem dla oleju z łososia. Odpowiedź brzmi: NIE. Tran z wątroby dorsza (wątek poświęcony tranowi: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=328 ) jest używany w diecie BARF jako źródło witaminy D (zawiera również witaminę A). Dawkowanie tranu pozwalające na zaspokojenie potrzeb naszych zwierząt na kwasy omega-3 zaskutowałoby przedawkowaniem witamin A i D. Olej z łososia, który tłoczony jest z mięśni a nie wątroby, zawiera tych witamin na tyle mało, że pozwala na uzupełnienie diety w kwasy omega-3.

Dlaczego oleje roślinne nie mogą zastąpić oleju z łososia/ryb?

Wiemy już, że kwasy omega-3 i omega-6 muszą być dostarczane mięsożercom z pożywieniem. Niektórzy zastanawiają się nad podawaniem olejów roślinnych jako źródła kwasów omega-3 i omega-6. Niestety ani psy ani koty nie mogą czerpać z nich korzysci, ponieważ zawarte w nich kwasy tłuszczowe są dla mięsożerców niedostępne.
Oleje roślinne zawierają prekursory kwasów omega-3: ALA i omega-6: LA, których nasi mięsożercy nie potrafią przetworzyć na EPA, DHA (omega-3) i GLA, DGLA i AA (omega-6), gdyż nie wystepuje u nich niezbędny do tego enzym.
Mięsożercom nie podajemy więc olejów roślinnych w celu suplementacji omega-3. Jedynym olejem roślinnym używanym w diecie BARF jest olej z kiełków pszenicy stanowiący źródło witaminy E.

Więcej na ten temat:
http://www.barfnyswiat.or...p?p=48487#48487
http://www.zwierzaczek-wr...ienie&Itemid=95

Czy olej z łososia zawiera witaminę D?

Surowe ryby w diecie BARF są używane w celu suplementacji witaminy D. Wydawałoby się więc logiczne, że olej z ryb również ją zawiera. Jednak zawartość witaminy D w olejach z łososia jest zależna od produktu, jego pochodzenia (łosoś dziki bądź hodowlany) i sposobu produkcji. Łosoś hodowlany zawiera mniej witaminy D niż dziki, podobnie będzie też z olejami z tych ryb.

Olejem, który pojawił się w kalkulatorze od początku jego istnienia jest olej Salmopet, produkowany z norweskiego łososia hodowlanego. Ponieważ producent nie podaje zawartości witamin na swojej stronie czy opakowaniu, pozostaje nam tylko przyjąć, że witaminy D w tym oleju nie ma, bądź jest jej bardzo mało. W internecie znaleźć można informacje zdobyte u producenta na temat zawartości witamin w oleju Salmopet (jak w tym poście znalezionym przez gpolomska: http://www.ourdogsonline....745689d#p261583 ):
Alfa-tokoferol 176 mg/kg (rel alfa: 1 beta: 0,02 gamma: 0,55 delta: 0,18) [wit. E] = 26,3 IU/100 g
Retinol < 5 mg/kg [wit. A] czyli ponizej 1665 IU/100 g
Witamina D <0,5 mg/ kg czyli ponizej 2000 IU/100 g

Oleje z dzikiego łososia, podobnie jak sam dziki łosoś, mogą zawierać witaminę D i jeżeli tylko posiadamy na ten temat informacje, należy je wprowadzić do kalkulatora, aby nie doszło do przedawkowania.

W przypadku oleju Grizzly, dane te są nastepujące:
- wit. E: 100-125mg/kg
- wit. D: 0,5 - 3mg/kg
- wit. A: 10-30mg/kg
Producent podaje wartości od-do, gdyż zawartość witamin A i D może być różna w zalezności od partii. Witamina E jest dodawana przez producenta w celu kosnerwacji.

Czy witamina E jest czesciowo naturalnie obecna w oleju z łososia?
Tak, ale w bardzo niewielkich ilościach (dopisane: dagnes)

W wersji przyjaznej dla kociego kalkulatora minimalne dane dla oleju Grizzly wygladają nastepująco:
- tłuszcz 100 %
- energia 890 kcal (skopiowana z Salmopetu)
- białko 0 %
- woda 0 %
- wit. E: 14,9 IU (10mg / 100g)
- wit. D: 2000 IU (50µg / 100g)
- wit. A: 3 333 IU (1000µg na 100g)
- kwas linolowy 1,70 g
- kwas arachidonowy 400 mg

źródło: http://www.barfnyswiat.or...p?p=49856#49856

Ze względu na zawartość witaminy D w oleju Grizzly (bądź innym, dla którego mamy te dane), w przypadku kociego kalkulatora najlepiej dodać go nie jako olej, ale jako źródło witaminy D. Wtedy kalkulator sam nam podpowie, ile należy go dodać aby zaspokoić zapotrzebowanie na tę witaminę. Proponowana ilość będzie niższa od zalecanej w celu suplementacji omega-3 (o dawkowaniu niżej), dlatego, aby nie przedawkować witaminy D a jednoczesnie dostarczyć kotu odpowiednią ilość kwasów omega-3, należy albo zastąpić część mięsa tzw. mięsem "grass-fed", które nie wymaga dodatku oleju z łososia, albo zastąpić część oleju olejem z łososia hodowlanegovnie zawierającym wcale, bądź bardzo mało witaminy D.

Jeżeli chodzi o olej firmy Lunderland, producent przyznaje, że witaminy A i D są w oleju obecne, ale jest ich bardzo mało.

Dawkowanie oleju z łososia

Wprowadzając olej z łososia warto robić to stopniowo, aby zwierze mogło się przyzwyczaić do nowego suplementu. Oto jak niektórzy forumowicze radzą sobie z kotami nie lubiącymi oleju z łososia:
http://www.barfnyswiat.or...hp?p=1349#1349, http://www.barfnyswiat.or...php?p=1337#1337

Olej z łososia może być podawany wymieszany z jedzeniem (w przypadku kotów, w mieszance, jeszcze przed mrożeniem) bądź codziennie osobno na talerzu.
Producenci olejów z łososia zamieszczają zalecane dzienne dawkowanie na opakowaniu. Jest ono uzależnione nie od gatunku, ale wagi zwierzęcia.

Przykładowo Salmopet:
poniżej 5 kg: 2,5 ml (½ łyżeczki)
5-15 kg: 5,0 ml (1 łyżeczka)
15-30 kg: 10,0 ml (2 łyżeczki)
powyżej 30 kg: 15,0 ml (3 łyżeczki)

W przypadku kotów, zaleca się 2 łyzeczki (10 ml) oleju na 1 kg mięsa uzytego do mieszanki co daje mniej więcej 1 ml oleju na kota na dzien (w przypadku kota 3,5 kg wyjdzie nam 13 ml na kg mięsa, a w przypadku kota 4,5 kg 8,8 ml).

Czy oznacza to, że dawke oleju na kg mięsa można zwiekszyc w przypadku wiekszych kotow? Czy lepsze dawkowanie na kg mięsa czy na wage kota?
Można liczyć i tak, i tak. Nie zwiększałabym natomiast ilości oleju na kg mięsa w przypadku większych kotów, bo one w przeliczeniu na kg swojej wagi ciała potrzebują go tyle samo co mniejsze koty. Raczej dostosowałabym ilość oleju w mieszance do faktycznego jej spożycia (wyliczenia kalkulatorowe nie muszą zgadzać się z apetytem kota). Nie jest to jednak suplement, który musi być dawkowany z aptekarską dokładnością, niewielkie odchylenia dawek w górę i dół są dopuszczalne. (dopisane: dagnes)

Powyższe zalecenia są w ml, podczas gdy w kocim kalkulatorze olej z łososia, również ten dodany jako źródło witaminy D, dodaje się w gramach. 1g = 1,1ml a 1ml = 0,9g.

Źródło:
http://www.barfnyswiat.or...p?p=11906#11906
http://www.barfnyswiat.or...p?p=54621#54621
http://www.barfnyswiat.or...p?p=28189#28189 (dyskusja w temacie o suplementach w żywieniu psów, dotyczy również kotów)

O przeliczaniu olejów z g na ml:
http://www.barfnyswiat.or...p?p=17433#17433
http://www.barfnyswiat.or...p?p=82413#82413

Konserwowanie oleju z łososia

Nienasycone kwasy tłuszczowe są bardzo podatne na utlenianie (o tym dlaczego tak się dzieje i dlaczego utlenione kwasy tluszczowe są szkodliwe można poczytać tutaj: http://www.barfnyswiat.or...php?p=2062#2062 )
Niektóre oleje dostępne na rynku są juz zakonserwowane, najczęściej witaminą E i/lub wyciągiem z rozmarynu (np. Salmopet, Grizzly), niektóre nie zawierają jednak tych dodatków (np. Lunderland). Aby nie dopuścić do utleniania się nienasyconych kwasów tłuszczowych zaleca się dodanie do oleju, jeżeli nie zostalo to zrobione przez producenta, tuż po otwarciu witaminy E, np. tej, którą używamy w barfie. Taki olej, przechowywany w lodowce, nalezy zużyć w ciągu 2 mięsiecy.

Jaka witamina E nada się najlepiej i ile jej potrzeba:
http://www.barfnyswiat.or...hp?p=5139#5139, http://www.barfnyswiat.or...php?p=9178#9178

Czy olej z łososia można mrozić?
http://www.barfnyswiat.or...p?p=28139#28139
http://www.barfnyswiat.or...p?p=40895#40895
http://www.barfnyswiat.or...p?p=63757#63757

Cechy dobrego oleju z łososia

Wiemy, że olej z łososia (jak i wszystkie oleje z tłustych ryb) zawiera cenne, ale i bardzo podatne na utlenianie nienasycone kwasy tłuszczowe. Ze względu na ich duza zawartość nalezy zwrócić szczególną uwagę na to, jak jest zrobiony i zapakowany olej. W tym artykule: http://ekozwierzak.blogsp...w-z-ososia.html znajduje się wiele cennych informacji.

Cytat ekozwierzak:
Opakowanie powinno chronić olej przede wszystkim przed promieniami słońca (ciemne szkło lub nieprzezroczyste opakowanie) i dostępem powietrza. Promienie słoneczne powodują szybką degradację nienasyconych kwasów tłuszczowych, co sprawia iż olej w przezroczystym opakowaniu bardzo szybko straci na wartości, a także szybko się zepsuje. Nieprzezroczyste opakowanie tyczy się nie tylko oleju z łososia, ale każdego oleju rybiego.

Ponadto na opakowaniu powinno być napisane, czy olej jest tłoczony na zimno, gdyż w przeciwnym wypadku nienasycone kwasy tłuszczowe ulegają cząściowemu utlenieniu.

Ważne jest też pochodzenie samego łososia. Łosoś dziki bedzie tak samo lepszy od hodowlanego jak mięso "grass-fed" od tego pochodzacego że zwierząt karmionych paszami.

http://www.barfnyswiat.or...php?p=3905#3905
http://www.barfnyswiat.or...p?p=12077#12077
Pochodzenie http://www.barfnyswiat.or...p?p=17015#17015

Kiedy olej nie nadaje się już do spożycia i jak to sprawdzić
http://www.barfnyswiat.or...p?p=41627#41627

Omówienie poszczególnych produktów
Brit
http://www.barfnyswiat.or...php?p=3480#3480
Quality Snack
http://www.barfnyswiat.or...php?p=3902#3902
Grizzly
http://www.barfnyswiat.or...p?p=31392#31392
http://www.barfnyswiat.or...p?p=49955#49955
http://www.barfnyswiat.or...p?p=49041#49041
http://www.barfnyswiat.or...p?p=49594#49594
Salmopet
http://www.barfnyswiat.or...p?p=56020#56020
Naturell Omega-3
http://www.barfnyswiat.or...p?p=58182#58182
Biofeed/APL
http://www.barfnyswiat.or...p?p=59669#59669
http://www.barfnyswiat.or...p?p=60212#60212
http://www.barfnyswiat.or...?p=69744#697444
http://www.barfnyswiat.or...p?p=89871#89871
Fish4dogs
http://www.barfnyswiat.or...p?p=60321#60321
EFA oil
http://www.barfnyswiat.or...p?p=72990#72990
Olej Dra Seidla
http://www.barfnyswiat.or...p?p=72990#72990
Dibo
http://www.barfnyswiat.or...p?p=81593#81593
Bosch
http://www.barfnyswiat.or...p?p=91186#91186
Quality Snack
http://www.barfnyswiat.or...php?p=3902#3902
Salmopet
http://www.barfnyswiat.or...p?p=49614#49614

Porównanie niektórych olejow z łososia na blogu ekozwierzak:
http://ekozwierzak.blogsp...w-z-ososia.html




-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pierwotna treść postu Terhie:

Nie jestem w stanie finansowo w tym miesiącu kupić kotom olej z łososia. Czy mogę go czymś zastąpić?

A jeśli chodzi o wit. D, którą dostarczam zwykle z olejem - czy można dostać w aptece jakiś odpowiedni dla kota specyfik? Nie chcę zamawiać internetowo, bo mieszankę muszę machnąć już.
Ostatnio zmieniony przez dagnes 2015-05-28, 11:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Agnieszka7714 

Dołączyła: 29 Wrz 2011
Posty: 22
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-10-05, 10:18   

A ja zapytam czym zastąpić, bo kot omija go wielkim łukiem. Boję się, że jak zacznę, to Frodo nic nie zje. Vincent owszem, ale nie w nadmiarze.
 
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4791
Wysłany: 2011-10-05, 11:33   

Terhie, nie da się zastąpić oleju z łososia niczym innym niż olejem z innych tłustych ryb ;-) .
Żaden olej roślinny nie zawiera kwasów tłuszczowych DHA i EPA, o które nam chodzi w podawaniu kociastm oleju z łososia. Kot nie jest w stanie, jak np. (częściowo) człowiek, przekształcić sobie prekursora tych kwasów (ALA), znajdującego się w olejach roślinnych w potrzebne mu formy.

Kwasy EPA i DHA w dużej ilości zawiera również tran ale wiadomo, że jego można podać tylko na tyle mało, aby nie przedawkować witaminy D.

A w jaki sposób dostarczasz witaminę D z olejem z łososia? Dodajesz tam tran albo witaminę w kroplach?

Agnieszka7714, jeśli kot omija olej z łososia, to nie należy go zmuszać do jedzenia go wraz z mięsem. Tym tylko mogłabyś spowdować strajk głodowy, a tego przecież nie chcemy. Spróbuj podawać kotu niewielkie ilości oleju strzykawką prosto do pysia po jedzeniu. Ja tak robiłam naprawdę długo zanim mój Pedro się przyzwyczaił do smaku oleju.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2011-10-05, 12:06   

dagnes napisał/a:
Terhie, nie da się zastąpić oleju z łososia niczym innym niż olejem z innych tłustych ryb ;-) .


Tak własnie podejrzewałam... ;-)
dagnes napisał/a:
A w jaki sposób dostarczasz witaminę D z olejem z łososia? Dodajesz tam tran albo witaminę w kroplach?

:shock: hmmm, chyba zaraz się okaże, ile warty mój barf... No jak to jak? Kalkulator pokazuje (az zajrzałam):
Salmopet 10 g - wit. A: 1,8; wit. D: 60; wit. E: 2,4.
No to zapodawałam kotom D w Salmopecie.
Źle?
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4791
Wysłany: 2011-10-05, 12:33   

:shock:

Aż z wrażenia musiałam sprawdzić co piszą na etykiecie Salmopetu! A tam wyraźnie napisane: "Skład: Czysty świeży olej z łososia bez dodatków". W innym miejscu piszą jeszcze: "Salmopet nie zawiera żadnych naturalnych ani sztucznych dodatków". Nie ma tam żadnych witamin.

Nie wiem skąd Hebe wzięła te dane o witaminach w Salmopecie, trzeba ją tu ściągnąć! Hebe!!!
Ja jednak często używam kalkulatora z dubarfst, w którym olej z łososia ma zero witamin, więc nie wpadłam na to, żeby mógł mieć....

A już tak bardziej na chłodno, to mnie się te witaminy chyba nie rzuciły w oczy, gdyż ich ilość nie jest na tyle ogromna, żeby "na oko" mogła wprowadzić poważne zaburzenia równowagi w mieszance.
Aby w mieszance było wystarczająco witaminy D, to z tymi (błędnymi?) danymi, musiałabym dodać 50-55ml oleju z łososia na 1kg mięsa :-? . W życiu nie próbowałam :lol: .
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
Agnieszka7714 

Dołączyła: 29 Wrz 2011
Posty: 22
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-10-05, 12:57   

Dagnes, ale to tragedia podać Frodowi olej strzykawką. Kończy się tak jak przypowieść o podaniu kotu tabletki. Olej jest wszędzie tylko nie w paszczydle Froda. A jak już się uda, to paskuda zaraz się wylizuje i caaaaaaały jest śmierdzący olejem :-(
 
 
 
Terhie 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Wrz 2011
Posty: 398
Wysłany: 2011-10-05, 13:00   

:shock:
świetnie... a że one olej lubią, to im wlewałam do miseczek. Jakies 5 g dziennie, czyli pewnie z łyzka stołowa, to wychodzi (z kalkulatora) w sam raz odpowiednia ilość wit. D.

Nawet kiedyś o to pytałam na Chatulu a propos kalkulatora, i Hebe odpisywała, ze też się nad tym "mocno zastanawiała" i że poczekamy na Dagnes :lol:

Mistrzostwo mojego barfa! :lol:
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4791
Wysłany: 2011-10-05, 13:32   

Oj, chyba musimy z Hebe porządnie przysiąść w końcu nad wersją 1.1 Kalkulatora :oops: .
Tylko jak, bo czasu wciąż brak dopóki nie obrobię tekstów o żywieniu i nie wstawię znów na Forum....

A w ogóle to ja jestem matoł :mrgreen: .
Tak się zafiksowałam na tym oleju z łososia i na Waszych problemach z nim, że zupełnie przestałam myśleć o tym, po co go podajemy...

A przecież to olej z łososia jest zamiennikiem, suplementem tego, co trudno jest dziś zapewnić kotom w samym mięsie! Ten olej z kwasami omega 3 (DHA i EPA) podajemy dlatego, że u hodowanych przemysłowo zwierząt, ze względu na nieprawidłowe i nienaturalne odżywianie ich (paszami), brak pobytu na słońcu i świeżym powietrzu, stosowanie chemikaliów i antybiotyków, zaburzone jest wytwarzanie kwasów tłuszczowych omega-3, które zastępowane są kwasami omega-6 oraz kwasami nasyconymi. Tylko mięso i tłuszcz zwierząt żywionych naturalnie, czyli w przypadku bydła wypasanych na łąkach, a zimą żywionych sianem, w przypadku trzody chlewnej i drobiu hodowanych na wolnym wybiegu i żywiących się tym co same znajdą bądź upolują, zawiera prawidłowy stosunek kwasów omega-6 do omega-3 (pomiędzy 4:1 a 1:1) oraz odpowiednie ilości kwasów DHA i EPA. Nawet mięso tzw. BIO ale ze zwierząt nie wypasanych na wolnym wybiegu tylko żywionych paszami nie jest pod tym względem nic warte, gdyż nie zawiera odpowiednich ilości kwasów omega-3. BIO oznacza w tym przypadku tylko tyle, że surowce do produkcji pasz, którymi żywi się zwierzęta są pochodzenia BIO. Te pasze wcale nie muszą odpowiadać biologicznemu profilowi zwierzęcia i np. krowy żywi się mączką zbożową z dodatkami różnych produktów ubocznych, która jest dla nich tak samo nieodpowiednia jak dla kota kukurydza. Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie, ale w większości.

No i w związku z moim dość przydługawym wywodem ;-) , konluzja jest taka, że olej z łososia można (i należy w miarę możliwości) zastępować powrotem do natury czyli mięsem i tłuszczem zwierząt tzw. grass-fed. Ponieważ ja właśnie kupuję w większości takie mięso, to też oleju z łososia używam w bardzo niewielkich ilościach.

Oczywiście olej z łososia może być wariantem zdecydowanie tańszym, jeśli nie ma się dostępu do takiego dobrego mięsa np. prosto od rolnika (ja mam :mrgreen: ).

Agnieszko, nie wiem co innego mogłabym Ci poradzić. Może spróbuj zdobyć dla kota chociaż sam tłuszcz z chowanych na wolnym wybiegu kurczaków, indyków, gęsi lub kaczek, jeśli kupowanie takiego mięsa nie wchodziłoby w grę. Albo np. tłuszcz lub łój barani kupiony od górali też mógłby być super, bo barany w polskich górach jeszcze (chyba) wypasane są na łąkach. Dając taki tłuszcz do mieszanek BARFowych mogłabyś zrezygnować z oleju z łososia, ewentualnie mogłabyś dawać naprawdę mikroskopijne ilości, żeby tylko zrekompensować nieprawidłowe ilości omega-3 w błonach komórkowych samego mięsa i podrobów..
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
ola 


Barfuje od: 02/2011
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 33
Dołączyła: 16 Wrz 2011
Posty: 44
Skąd: Jasło/Wrocław
Wysłany: 2011-10-05, 14:52   

Agnieszko u mnie było identycznie z olejem, koty nie chcialy go tknąć, jak tylko widziały strzykawkę to uciekały pod łóżko, zrezygnowałam wiec z podawania. Po 3 miesiacach takiego barfowania postanowilam dodac mikro ilosci do mieszanki, doslownie 10g na 5 kilo miesa i zero reakcji, zjadly wszystko ze smakiem. Co mieszanka to bylo coraz wiecej i powoli powoli dochodzimy do wlasciwej dawki bez żadnych strajków. Wogóle mam takie obserwacje, ze im dłużej barfuje tym mniej jest oporu na nowe smaki. Spróbuj, a nuż sie uda ;-)
 
 
Sihaya 
Ekspert


Barfuje od: 08/2008
Udział BARFa: 90-100%
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 1725
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-10-05, 23:06   

Agnieszka7714 napisał/a:
Dagnes, ale to tragedia podać Frodowi olej strzykawką. Kończy się tak jak przypowieść o podaniu kotu tabletki. Olej jest wszędzie tylko nie w paszczydle Froda. A jak już się uda, to paskuda zaraz się wylizuje i caaaaaaały jest śmierdzący olejem :-(


Agnieszko, myślę, że nie warto rezygnować z oleju z łososia. Z biegiem czasu kot się przyzwyczai do podawania jego za pomocą strzykawki a Ty wypracujesz własne techniki jego podawania kotu - odpowiednie trzymanie kota w trakcie całej akcji. Spróbuj na początku podawać naprawdę niewielkie ilości - np. 0,2 ml - taką ilością kot nie ma szansy Cię opluć i łatwiej oraz szybciej można ją zaaplikować. Olej można też wlać do pustej kapsułki np. żelatynowej i zapakować w kota - niektóre koty po prostu nie tylko nie znoszą smaku, czy zapachu oleju z łososia, ale także odczuwają ogromny dyskomfort kiedy olej obtłuszcza ich podniebienie. Jest jeszcze oczywiście szansa, że Twój kot zacznie go konsumować wraz z mięsem.
 
 
Nordstjerna 

Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 48
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-10-06, 18:50   

Ja bym jednak sugerowała spróbować metody takiej jak zastosowała ola - u nas było dokładnie tak samo. Z dodatkowym utrudnieniem, że mamy trzy bardzo płochliwe i dzikujące koty, więc podawanie im czegokolwiek na siłę ograniczamy do sytuacji absolutnie koniecznych - inaczej wyprodukowałabym sobie z nich prawdziwe dzikusy.
Startując od śladowych ilości oleju w mieszance dochodzimy powoli do coraz większej dawki. Ale olej w czystej postaci nadal jest niejadalny. Za to mamy chlubny wyjątek: Kot Blender uważa olej za największy przysmak i pochłania ze strzykawki jako łapówkę :D

I faktycznie coś jest na rzeczy z tymi nowymi smakami - pisałam zresztą o tym ostatnio w wątku o głodomorach :)
 
 
hipoteza 


Barfuje od: 07/2011
Udział BARFa: 50-75%
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 226
Skąd: Legnica
Wysłany: 2011-11-07, 23:16   

a ja znalazłam w zooplusie dwa oleje z łososia i zastanawiam się czy można używać którykolwiek z nich, czy jednak lepiej salmopet
Salmopet i Hunter
_________________
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
 
 
mirela 


Barfuje od: 09-2011
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 144
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-08, 10:41   

A czy olej z łososia sprzedawany w aptece moze mieć jakieś nieporządane składniki ? Czy to musi być specjalnie przeznaczony dla sierści ?
 
 
dagnes 
Administrator


Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90%
Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 4791
Wysłany: 2011-11-09, 14:03   

Hipotezo, z tego co kiedyś Sihaya pisała (bo analizowała różne oleje z tego co wiem), to lepszy jest Salmopet. Może Sihaya napisze coś więcej jak tu wpadnie.

Mirelo, apteczny olej "ludzki" powinien też być OK, o ile nie ma dziwnych dodatków (a zdarza się), ale one są chyba tylko w kapsułkach sprzedawane i wychodzą strasznie drogo. Poza tym, dla kotów musiałabyś wyciskać go z tych kapsułek i zawsze tam w środku coś zostanie i się zmarnuje.
_________________
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
 
 
iceangel 

Barfuje od: 2009
Udział BARFa: 90-100%
Wiek: 38
Dołączyła: 02 Paź 2011
Posty: 49
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-09, 14:30   

z olejem jest tak, że on bywa niejadalny okresowo, w zależności od firmy. Moje kociaste jakiś czas temu obraziły się na Hunter, za to bez problemu jadły mieszanki z Salmopetem, jeśli jednak jest kot, który nie toleruje oleju może faktycznie warto przyjrzeć się preparatom w kapsułkach, ilość składników jest tam w postaci bardziej skoncentrowanej, co przekłada się na mniejszą ilość płynu. Pewnie, że nie jest to wyjście idealne, ale lepsze to niż nic

Taka mała ciekawostka: tran jest ble, olej z łososia ledwo jadalny za to wszystkie koty lubią olej z wątroby rekina
_________________
Zapraszamy na bloga!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne